Psycholog Warszawa Pracująca matka 1
Forum dyskusyjne depresja, forum o depresji

Forum dyskusyjne depresja, zaburzenia psychiczne oraz psychoterapia i zagadnienia psychologiczne


You are not connected. Please login or register

Pracująca matka 1

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Pracująca matka 1 on Pią Kwi 16, 2010 8:45 pm

Admin


Admin
Nie trzeba i nie można próbować być ideaałem: idealną matką, pracownicą, gospodynią. Wystarczy być dostatecznie dobrą matką

Dorota Czerwińska: Kobieta wraca po dziesięciu godzinach pracy. Marzy o herbacie, a od progu rzuca jej się na szyję stęskniony maluch. Jak pogodzić potrzebę odpoczynku z obowiązkami matki?

Zuzanna Stadnicka-Dmitriew, psycholog: To tym łatwiejsze, im większe dziecko. W pierwszym roku matka jest najważniejszym elementem jego świata, gwarantem poczucia bezpieczeństwa, a kontakt z nią to inwestycja emocjonalna na dalsze życie. To czują obie strony i jeśli mama musi pracować, to jest stres i strata dla niej i dla dziecka. Pracująca matka małego dziecka jest pod ciągłą presją psychiczną, ma poczucie winy. Często myśli, że musi zrekompensować dziecku czas swojej nieobecności, postrzega to jako zadanie, konieczność wymyślenia ekstraatrakcji.



Ona staje na rzęsach, a dziecko potrzebuje po prostu jej obecności?

Właśnie. Mama może runąć na kanapę, a dziecko się do niej przytuli. Może pić herbatę, rozmawiając o tym, co się wydarzyło w przedszkolu, obejrzeć dobranockę. Najważniejsze, żeby się od dziecka nie odgradzać, nie mówić: "Nie teraz, jestem zmęczona, muszę odpocząć, daj mi spokój".


Pracującą mamę czeka wieczorne prasowanie i gotowanie, a rano prezentacja. Czy podołanie temu zależy od dobrej organizacji?

Żeby sprostać wszystkiemu, nie pomogą najlepsze techniki zarządzania czasem: nikt nie wydłuży doby. Nie można i nie trzeba próbować być idealną matką, gospodynią i pracownicą, bo szybko doświadczymy zmęczenia, które doprowadzi do frustracji. Zaczniemy sobie wyrzucać, że w niczym nie jesteśmy dobre, do niczego się nie nadajemy. Będziemy złe, że wszyscy za dużo od nas chcą, a przecież same postawiłyśmy sobie te - zbyt wysokie - wymagania. Frustracja może się łatwo przenieść na związek, łatwo wtedy pojawiają się dodatkowe napięcia, na przykład - wzajemne obwinianie się.

Jak to rozwiązać?

Dobrze gdy rodzice dzielą się pracą w domu i opieką nad dziećmi. Niekoniecznie w sposób sztywny: ja zawsze wożę do przedszkola, ty kąpiesz. To, co dla jednej osoby staje się rutyną, dla drugiej może okazać się przyjemne, bo dawno tego nie robiła. Jeśli ich stać, warto znaleźć kogoś, kto pomoże w utrzymaniu porządku. Można, przynajmniej czasami, z pewnych rzeczy zrezygnować. Może nie wszystkie ubrania muszą być wyprasowane, można kupić gotowe jedzenie. Trzeba ustalić priorytety, bez nich łatwo się zagubić.

Zobacz profil autora http://forum-depresja.euro-talk.net

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach